Macierzyństwo. Jak bardzo Cię zachwyciło?

O ciemnych stronach macierzyństwa pisałam TU. Równowaga to podstawa, więc dziś nie będzie narzekania, będzie za to sporo lukru. Jeśli jesteś osobą ograniczającą słodycze, to jest dobry moment na rozpoczęcie czytania innego artykułu, np. TEGO.

Co dało mi macierzyństwo:

  • OGROM MIŁOŚCI

Nawet jeśli na sali porodowej nie zaleje Cię ogromna fala miłości, gwarantuję, że ona nadejdzie i zmyje z powierzchni ziemi wszelkie wątpliwości co do tego, czy będziesz dobrą matką. Dziecko stanie się integralną częścią Ciebie, elementem, bez którego Twoje życie nie miałoby sensu. Zaczniesz się zastanawiać, jak żyłaś, kiedy go jeszcze nie było i nie za bardzo będziesz w stanie przypomnieć sobie ten okres. Oczywiście pojawią się jakieś migawki świadczące o tym, że kiedyś przesypiałaś noce i miałaś sporo osobistej swobody, jednak wspominając dawną siebie, będziesz jej współczuć, no bo jak można żyć, nie mając takiej słodkiej kruszynki obok?

  • UŚMIECH DZIECKA

Najpiękniejszy moment w pierwszych miesiącach życia dziecka to chwila, kiedy po raz pierwszy ŚWIADOMIE się do Ciebie uśmiechnie, kiedy zacznie w widoczny sposób reagować na dźwięk Twojego głosu i mimiką odzwierciedlać swoją radość. Później zaczyna raczkować w Twoim kierunku, wstawać, chwytając Cię za nogawki i wołać „mamama” za każdym razem, kiedy życie je doświadcza (czytaj, kiedy bardzo chce wyjść z łóżeczka, nie może dosięgnąć zabawki leżącej na kanapie lub jest głodne).  Takie interakcje sprawiają, że czujesz, że to co robisz, ma sens.

  • SPRAWDZENIE SIĘ W NOWEJ ROLI

„Jestem mamą, a Ty jakie supermoce posiadasz?” – znasz to powiedzenie? Macierzyństwo pozwala na odkrycie w sobie zasobów, o których nie miałaś pojęcia. Nagle stajesz się mistrzynią organizacji, masz tak podzielną uwagę, że robienie w danym momencie tylko jednej rzeczy byłoby dla Ciebie po prostu nudne. Czujesz się dziwnie, nie mając niczego w rękach (lub w rękach i w zębach) i nie możesz zrozumieć, dlaczego rzeczy, które Tobie zajmują kilka minut, są wykonywane przez Twojego męża trzy razy dłużej.

  • TEST DLA ZWIĄZKU

Wszyscy rodzice przez to przechodzą – nagle z pary robi się trójkąt, nic nie jest takie jak dawniej. Z dnia na dzień przyziemne rzeczy, typu wyjście do kina, stają się odległym marzeniem, a wyjazd do dziadków wymaga przygotowań godnych ekstremalnej górskiej wyprawy. Nagle pojawiają się kłótnie o to, że dziecko jest za grubo/za cienko ubrane, że ktoś się za mało stara. Zmęczenie niejednokrotnie bierze górę nad zdrowym rozsądkiem, a egoizm kiełkuje, bo każdy chciałby czegoś dla siebie, choćby miało to być samotne pięć minut w toalecie. Pojawienie się dziecka to egzamin dla związku i tylko od Ciebie i Twojego faceta zależy, czy i na jaki stopień go zdacie.

Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, już po kilku miesiącach Wasze relacje będą silniejsze niż kiedykolwiek, a człowiek, z którym żyjesz, okaże się nie tylko Twoim partnerem, ale też wspaniałym ojcem dla Twojego dziecka.

  • SZCZĘŚCIE

Jeśli ktoś szuka odpowiedzi na to, czym jest szczęście, niech weźmie swoje dziecko w ramiona. Nie będę się silić na referat na ten temat, ponieważ żadne słowa tego nie wyrażą. 🙂 Bycie mamą sprawiło, że poczułam się szczęśliwsza niż kiedykolwiek i idę o zakład, że większość kobiet w mojej sytuacji czuje dokładnie to samo.

 

A jak bardzo macierzyństwo zachwyciło Ciebie? 🙂

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz