Wyprawka dla niemowlaka cz. 1 | 10 RAD DLA PRZYSZŁYCH MAM

Już na kilka miesięcy przed porodem zastanawiałam się, jak przygotować się na narodziny dziecka i co dla niego kupić. Przeszukiwałam internet w poszukiwaniu wskazówek i rozpytywałam wśród rodziny i znajomych tak długo, aż stworzyłam własną listę zakupów, która (jak nietrudno się domyślić) okazała się niedoskonała.
Domyślam się, że postępujesz podobnie i muszę Cię zmartwić – niezależnie od tego, jak bardzo się przyłożysz i tak okaże się, że kupiłaś coś nadprogramowo lub że czegoś brakuje (najpewniej jedno i drugie). Ponadto to, co sprawdziło się u mnie, nie musi okazać się niezbędnym elementem wyprawki dla Twojego dziecka.
Mimo wszystko warto zastanowić się nad swoim niezbędnikiem, ponieważ pozwoli to uniknąć impulsywnych i nieprzemyślanych zakupów, a także umożliwi zaoszczędzenie pieniędzy, które NA PEWNO przydadzą Ci się po narodzinach małej skarbonki. Zanim wybierzesz się do sklepu, chwyć w dłoń długopis i stwórz swoją wyprawkową listę. Pomogą Ci w tym poniższe rady:

  1. Zacznij tworzyć listę najpóźniej w połowie ciąży. Daj sobie czas na to, by coś z niej wykreślić, coś dopisać, zapoznaj się z recenzjami produktów, które Cię interesują itp.
  2. Nie kupuj od razu tego, co na nią wpiszesz. Zastanów się, popytaj, sprawdź ceny w różnych sklepach, czekaj na promocje.
  3. Nie daj się naciągnąć na niepotrzebne gadżety. Nie musisz przed urodzeniem dziecka mieć np. pudełka i łańcuszka na smoczek – dziecko może nie chcieć nawet smoczka, niepotrzebne Ci od początku śliniaczki, łyżeczki do karmienia miseczki niewysypki itp. Wiem, że przez te cholerne hormony oczy zachodzą Ci łzami na widok mięciutkich kocyków w pastelowych odcieniach i małych wełnianych bucików, ale naprawdę ich nie potrzebujesz. Nie kupuj niczego na zapas – nie wiesz, czy przyda Ci się np. laktator. Zamiast wydać na niego 200 zł, zapisz na kartce, jaki model Cię interesuje i w razie potrzeby (po porodzie) wyślij tatę do sklepu.
  4. Nie zostawiaj zakupów na ostatnią chwilę. W trzecim trymestrze ciąży pęcherz ciężarnej kobiety jest wciąż pełen, stopy puchną, a zgaga piecze nawet po wodzie mineralnej. To nie jest dobry czas na chodzenie po centrach handlowych. Ponadto może się zdarzyć, że dziecko najdzie ochota na pojawienie się po drugiej stronie brzucha przed planowanym terminem i gwarantuję Ci, że nie przekonasz go do pozostania na miejscu obietnicą zakupów.
  5. Korzystaj z używanych rzeczy. Na pewno otrzymasz je w prezencie/odkupisz za niewielkie pieniądze od rodziny lub znajomych. Z doświadczenia wiem, że każda przyszła mama dostaje całe worki używanych dziecięcych ubranek. Nas obdarowano nawet łóżeczkiem z materacem, wózkiem, fotelikiem samochodowym, matą edukacyjną itp. Zaoszczędziliśmy dzięki temu majątek, a wyżej wspomniane przedmioty były w bardzo dobrym stanie i służą/służyły nam długo.
  6. Nie kupuj zbyt wielu ubranek. Po pierwsze patrz punkt 5., po drugie dziecko bardzo szybko wyrasta ze wszystkiego. Gwarantuję Ci, że części ubranek nie zdążysz mu założyć. Po trzecie – nie masz jeszcze pojęcia, ile ubrań dostanie Twoje maleństwo od osób, które przyjdą je odwiedzić. Po czwarte – nieważne, ile masz ubrań – ważne, ile zestawów możesz z nich stworzyć.
  7. Skompletuj tylko kilka zestawów ubranek w najmniejszych rozmiarach (52 – ten rozmiar możesz sobie odpuścić, najwyżej ubierzesz malucha w nieco za duże 56, 62). Dziecko może urodzić się większe niż myślisz. Wiem, co mówię – mój synek przyszedł na świat z wagą 4410g. Jeśli zajdzie taka potrzeba, dokupisz potrzebne ubrania.
  8. Stawiaj na wygodę dziecka i własną. Wiem, że oczekując na narodziny córeczki, masz ochotę kupić milion sukienek, spineczek, opasek, gumek do włosów, ale zapewniam Cię, że ani dziecko, ani Ty tego nie potrzebujecie. Maluchowi będzie najwygodniej w body i półśpiochach (koszulki i sukienki będą się podwijać i przeszkadzać, niektóre kaftaniki nie odpinają się w kroku, pajacyki zapinane są na miliard zatrzasków, a wierz mi – w nocy będziesz chciała jak najszybciej przewinąć dziecko). Nie kupuj rzeczy ze sztywnych materiałów, z kapturami, z wystającymi elementami na plechach itp.
  9. Twórz listę wg kategorii, np. ubranka, kosmetyki, pokój itp., żeby się nie pogubić.
  10. Weź pod uwagę, o jakiej porze roku urodzi się maluszek. Jeśli przyjdzie na świat jesienią lub zimą, współczuję Ci – potrzebujesz znacznie więcej rzeczy, niż gdybyś rodziła latem, ale nie martw się – służę pomocą. 🙂 Niedługo opublikuję wpis z kompletną listą.

A Ty czym kierujesz się, kompletując wyprawkę dla swojego dziecka? Rzucasz się w wir zakupów czy starasz się jak najwięcej zaoszczędzić?

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

wpDiscuz